Hi
Hu
Ha
Ho
He
Ha
HI
Ha
.
Jutro wylot do Anglii. [ 8.07.09r ]
No cóż, powiedzmy, że się cieszę. I boję lotu. I samotności, choć wcale nie powinnam. ( rodzina. )
Lecę chyba z bratem. Kimś z rodziny. No, facetem jakimś, no. Tak, Marek się z tego powodu do mnie nie odzywa. [*]
Leciał ktoś kiedyś transportem lotniczym? Jeśli tak, to też mieliście te ,,najgorsze'' myśli, że coś się stanie, że samolot spadnie?
ja właśnie takie mam. Kocham/uwielbiam samoloty, widzę minę pasażerów patrzących na mnie - jeden wielki eksces + ogromny orgazm. Na pewno mnie wyrzucą z samolotu, jestem tego pewna. ( za dłuuugie jęęki, że nie chcę wysiadać. D: )
Nie spodziewam się wymiotów, czy chociażby złego samopoczucia podczas lotu - nie mam żadnych beznadziejnych chorób typu lokomocja, więc powinno się obejść bez... ehm, rzygów? |D" odpukać, w razie czego.
Dobra, koniec z jutrem.
Jak wiadomo mi, internet będę miała dość rzadko. -kropka-
Szkoda. Mam nadzieję, bym w ogóle go kiedykolwiek dotknęła. Zasięgła po słuchawki i porozmawiała z Meysikiem, Shet i Vay. xD'
Będzie ktoś tęsknił? <głupiepytaniaeloeloelo1>
Sauronie, dopomóż mi. Jak ja sobie tam poradzę? |D
Jestem zawiedziona z powodu Transformersów 2. Miałam je wgrać na mp3, niestety napisy jeszcze nie trafiły do neta, a nie mam zamiaru oglądać T2 bez. Rozumiem w sumie połowę tam zawartego tekstu, ale cholera, wolę po Polsku.
I tak jak się spodziewałam - nie dokończyłam rysunków, które miałam dokończyć. Kill mehhhh.
I nikt ze mną nie wyszedł, a obiecali mi. u_u
Jak wrócę, to będzie połowa wakacji, potem już tylko 3,5 tygodnia i szkoła... borze liściasty. Ja tak nie chcę. Chociaż pogoda jest lipna, przelipna.
Boli mnie łeb. Kurna.
Boję się, że przekroczę limit bagażu. x,x Cholera...
*myślpozytywniemyslpozytywniemyślpozytywnie*
no nie da się. Oh, przeokropny żywocie pesymisty. |3'
Walić to. Najwyżej mnie na pokład nie wpuszczą, o. O! I tyle.
Jak ja przeżywam, lolz. Przepraszam.
Będę strasznie tęsknić. Jeszcze nie wyjechałam, a już czuję smutek i tęsknotę. To co będzie tam? Ale to chyba naturalne. Z tymże, miesiąc bez Meysika to katorga, fuck.
Kocham Cię Meysik.
Kocham Cię Shet.
Kocham Cię Bumblebee.
Kocham Cię Sauronie.
I tak dalej.
Kupa.
Wesołych. Mam zamiar przywieźć pamiątki i przede wszystkim zdjęcia.
Devious Comments
Ja tez na początku sie troche bałam ale teraz już mam za sobą z 10 lotów albo i więcej i zero stresu
statystycznie większe masz szanse że sie zabijesz jadac samochodem na lotnisko niż podczas lotu xD
--
Nobody is perfect...
... My name is Nobody
Av by [link]
Klub Konstruktywnej Krytyki [link]
--
.
--
.
Miłej podróży i pobytu tam, ; )
--
My English is bad.
End.
--
My English is bad.
End.
najpierw wchodzisz na wage sama, a potem z bagażem w ręce ^^
Odejmujesz pierwsze od drugiego i masz wage bagażu
--
Nobody is perfect...
... My name is Nobody
Av by [link]
Klub Konstruktywnej Krytyki [link]
--
..:To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo:..
Previous Page12Next Page