1.Bardzo dziękuję osobom, że skomentowały, a zarazem odpowiedziały na moje pytanie. Zaś wybaczcie mi, że nie spróbowałam odpisać. Wydaję mi się, że chyba nie miałam siły.
2.Sama nie wiem jak teraz jest. W nauce się opuściłam, w relacjach pomiędzy znajomymi i ogółem. Tak - mój stan psychiczny żyje, wiedzie mi się dobrze. Czasem jednak zaczynam przechodzić w stan 'głębokich refleksji', a wtedy robi się źle.
Wyszukuję, choć niechcący, wiele kompleksów - mniej czy więcej beznadziejnych i pustych, które są wymyślone przeze mnie i moją psychikę. Niektóre się utrwalają, a wtedy jest problem, by je z siebie wyrzucić. Kompleksy jadą w zakresie od charakteru po wygląd i to mnie boli.
3.Przyjaciółka wypisała mi się ze szkoły. Don't worry, be happy. - tak, przyjaźń nie kończy się po wypisaniu, ale teraz, na szkolnych korytarzach panuje taka próżnia bez niej. Ostatnim razem nie ćwiczyłam na w-fie, bo po prostu się popłakałam. Ryczałam całą lekcję, aż w końcu mi przeszło po pomocy kilku znajomych. Tak, są pomocni. Co z tego? Skoro często na przerwach siedzę sama, robię co robię, byle tyko robić. Jeśli gadam sama do siebie to i zapewne o tym nie wiem, bo wydaję mi się, że siedzi obok mnie przyjaciółka. Uh, yh.
4.Jutro mam urodziny kolegi, którymi nie za specjalnie się przejęłam. Nawet prezentu nie mam. A szykuje się impreza.
5. Irytuje mnie ostatnio zachowanie wszystkich. Wchodząc na komunikator czy cokolwiek innego, czuję niechęć rozmów. Brzydzę się nimi.
6. Chcę strasznie wiosny. Gdy jest ciepło, mi jest ciepło, a wtedy Keira jest szczęśliwa. Maxymalnie.
Kurna, zdaję sobie sprawę, że czasem zbyt jestem egoistyczna. Owszem, jestem egoistką, ale te stwierdzenie nigdy nie było używane ku przyjaciołom. Ja chyba już nawet pocieszać nie potrafię. ;x Jedynie przytulać i mówić puste słówka typu: Będzie dobrze.
I chyba jest dobrze. Chyba. Chociaż wolę, gdy jest szkoła - mam z kim się pośmiać.
Wesołych.
Devious Comments
--
Simple - I hate myself and I want to die!
Nienawidzę być w podłym humorze. nienawidzę.
--
.
--
Simple - I hate myself and I want to die!
3. Strata przyjaciela, jaki to bol, mimo wszystko nawet twoi znajomi ci w tym nie wespra. Ja ciebie bardzo rozumiem, ale sproboj nie myslec jak wiele wspanialych chwil spedzilas z nia, w jej towarzystwie ile szczescia i radosci ci dala.
5. Witam w klubie
3. Ja go jeszcze nie straciłam. Tracę...'
--
.
--
.
U mnie jeszcze nikt mi nie wyznał. Tzn wyznał miłość, ale w ciągu 2 lat nie.
--
.
Previous Page123Next Page